To były wspaniałe chwile. Zamknełam oczy i pomyślałam życzenie. Po chwili je ottworzyłam i popatrzałam na Ferna.
-Jakie sobie życzenie pomyślałaś?-Zapytał Ferno ale ja nie chciałam odpowiadać.
-Nie powiem...-Powiedziałam chichocząc.
-No proszę...-Powiedział a ja zdecydowałam że powiem.
-Chciałabym przeżyć z tobą wspaniałą wyprawę.-Powiedziałam z uśmiechem.-A ty?
(Ferno?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz